I na nie przyszła pora,
na razie zrobiłam 14 sztuk, tworzą się w głowie nowe pomysły więc
serduszek będzie więcej. Na razie w obroty wzięłam kratki i paski...
Niektóre z nich ozdobiłam szydełkowymi kwiatuszkami...
Ale może pokażę je z bliska :)
Uczę się dzielnie, każdą wolną chwilę poświęcam na zrozumienie opisu PODSTAW szydełkowania, trochę czuję się głupio... bo za nic nie mogę się tych podstaw nauczyć: te kwiatuszki same się zrobiły :):):) Na to wychodzi, że szydełkowanie idzie mi tak samo łatwo jak szycie... intuicyjnie, prosto z serca :)