Etui na tablet

Etui na tablet

Witajcie! :)
Przyznaję, że dawno mnie nie było, mam nadzieję, że to, z czym wróciłam nieco osłodzi moją nieobecność. 
Uszyłam etui na tablet. Było przy nim mnóstwo pracy, ręcznej dłubaninki, malowania.



Na życzenie miał być bardzo kolorowy, ale nie ma co się dziwić, bowiem właścicielką etui jest sześciolatka. Uszczęśliwiona, muszę dodać, i ja się cieszę, bo owa panna jest dość wybredna. Mąż też się cieszył, bo może widział moje radosne błyski w oku...
Kto by przypuszczał, że taka mała rzecz,a potrafi uszczęśliwić tyle osób? :):):)
Mnie najbardziej uszczęśliwiła dłubaninka...



Tu, w tym miejscu żegnam się z Wami do nie wiem kiedy, ale mam nadzieję, że spotkamy się niebawem, bo mam tyyyyyle projektów do wykonania...


Pozdrawiam!




Podsumowanie

Podsumowanie



 To był wspaniały rok, choć niekiedy, w cale nie było wesoło...
Nie narzekam, a cieszę się bardzo, że w ogóle był.
W tym roku zostałam ponownie mamą, i jak patrzę na buzie moich dzieci, to myślę, że nic ważniejszego, nie licząc zdrowia, nie ma...
Zrobiłam kolaż ze zdjęć prac, które wykonałam w tym naszym, starym roku 2014, i bardzo dobrze zrobiłam, bo widać jak na dłoni, jak się rozwijam. A brakowało mi tej świadomości. To tak na pocieszenie :)
Czeka mnie dużo pracy, nie tylko nad swoją twórczością, a i u siebie muszę parę rzeczy uporządkować, bo bardzo pragnę spokoju, głęboko w sobie też.
Mam plany, co do roku 2015; bardzo chciałabym go przeżyć, ja i moi najbliżsi, w zdrowiu, szczęściu. Przyszły rok, który już za chwilę nadejdzie, chcę poświęcić rodzinie, a jak zostanie trochę czasu, to swojej twórczości. Muszę nauczyć się z tym pogodzić, a jak tak patrzę na siebie z przeciągu tych kilku miesięcy, to była wielka szarpanina, aby wszystko ładnie ze sobą połączyć, pracę, dzieci, dom w ogóle; mam taki trochę niesmak, niezadowolenie, bo mi się nie udało, tak, jak bym sobie tego życzyła.
W roku 2015 stawiam na rodzinę, a w chwili wolnej na pracę - nie pracę, na pasję znaczy się.
Pouczę się fotografii, ten mój tablet graficzny zakurzony odkurzę, podszlifuję co nie co, i te szydełko, co do mnie uśmiecha się z koszyczka, cierpliwie.... Znajdę więcej czasu, aby z Wami więcej tu być...
a teraz znikam, pozostawiając Wam życzenia, wspomnianego zdrowia, i szczęścia i radości, w nadchodzącym 
Nowym Roku 2015 :)




Do kolejnego zobaczenia
w następnym roku:)


Taca ludowa

Taca ludowa


Ma bardzo dużo, celowych niedociągnięć, zadrapań. W założeniu miała sprawiać wrażenie, tacy mocno zużytej, po przejściach, i myślę, że mi się udało, choć na zdjęciach tego nie widać.


Pozdrawiam :)


Naszyjnik z choinką

Naszyjnik z choinką



A teraz to, co mi się w modelinie najbardziej podoba... to, że mogę z niej tworzyć takie maleństwa, kamea (bez ramki) ma 3,5 cm. Myślę, że to kwestia wprawy, i kiedyś, będę wykonywać mniejsze i bardziej precyzyjne obrazki.



Do kolejnego zobaczenia :)



Copyright © 2014 sylwiitwory , Blogger