Słodki z kulkami

Słodki z kulkami

Naszyjnik




Nie robię ich dużo (naszyjniki), w zasadzie mogę napisać, że prawie w ogóle... ten jest drugi w moim twórczym życiu, i nie wiem dlaczego.
Okazuje się bowiem, że to ciekawa zabawa. Jak to w moim przypadku bywa, realizowałam babeczkę według projektu... przez pierwsze kilka minut, a później chyba... odleciałam :) Efekt końcowy, w takich przypadkach, nie zawsze mnie zachwyca, ale ten, bardzo mi się spodobał :)

 Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze pod ostatnimi postami, witam również nowych obserwatorów :) Jednocześnie przepraszam, że tak mnie mało, wiecie ... słońce jest,więc dobrze jest pobrykać na świeżym powietrzu :):):)





Dla chłopca

Dla chłopca


Może nie tylko dla chłopca... breloczek
Zawsze jak tworzę coś dla nie - dziewczynek, mam pewne obawy czy udźwignę temat. Co zrobić aby taki breloczek był bardziej męski? Róż odpada, o kwiatuszkach mogę zapomnieć (jaka szkoda), mało ozdób (też szkoda), surowy styl.... hmm...


Jakoś łatwiej jest mi dla dziewczynek coś wykonać, ale ale jako, że  mam i syna, więc postanowiłam dla niego poćwiczyć i tworzyć coś chłopięcego. Podobno praktyka czyni mistrza :)


Pozdrawiam :)



Czerń - pomarańcz- czerwień i granatowy z tasiemkami

Czerń - pomarańcz- czerwień i granatowy z tasiemkami

I może odrobina różu, trochę modnych w tym sezonie, neonowych wstawek, falowany sutasz, i tak oto powstał kolejny breloczek... robił się aż 5 miesięcy....



Ale warto było


Tym razem kaboszon ozdobiony tasiemkami i koralikami.
Bardzo szybko się stworzył, chyba jest to jeden z najszybciej robionych breloków, jakie do tej pory powstały z moich rąk. Gdyby tak wszystkie moje prace powstawały tak szybko, to kto wie, może udało by mi się zrealizować wszystkie pomysły?




Pozdrawiam :)




No i mamy lipiec

No i mamy lipiec


Niesamowite.
Bardzo szybko upływają miesiące w tym roku, jeszcze chwila a trzeba będzie się zabrać za dekoracje świąteczne, zanim spadnie śnieg. Może nie będzie tak źle? Myślę tak, bo pogoda wcale nie jest wakacyjna, zza okna spoglądają na mnie ciężkie burzowe chmury... hmm...
Może je wiatr przegoni?
Teraz sobie dziubię jeszcze mniejsze maleństwa. Tworzę broszki dla malutkich księżniczek,  chociaż na zdjęciu wcale tego nie widać, ptaszek jest naprawdę malutki, i oczywiście kolorowy, bo uparłam się, że w tym roku wakacje będą kolorowe :)


Pozdrawiam!:)


Copyright © 2014 sylwiitwory , Blogger